Azerbejdżan - co zjeść?

  • Anna
  • Friday April 24, 2020

Azerbejdżan, podobnie jak inne kraje Kaukazu, ma do zaoferowania bardzo dużo ciekawych smaków. Tak dużo, że jeśli wybierzecie się tam tylko na kilka dni, to pewnie nie wszystkie zdążycie poznać, ale postanowiłam podzielić się moimi typami :). Przed wyjazdem skonsultowałam się oczywiście ze znajomym Azerem, więc nie szukałam w ciemno. Poniżej przegląd dań, które moim zdaniem warto skosztować.

Płow – danie popularne nie tylko w kuchni azerbejdżańskiej, ale też między innymi w Azji Centralnej i na Bliskim Wschodzie. Płow to nic innego jak ryż z kawałkami mięsa, warzywami i przyprawami. W zależności od kraju spotkać można różne odmiany płowu, a w samym Azerbejdżanie jest ich ponad 200.

Szaszłyki – kuchnia Azerbejdżanu nie mogłaby chyba istnieć bez szaszłyków. Najbardziej popularne są oczywiście te z baraniny, ale szaszłyki drobiowe również można dostać. Szaszłyki często podawane są z warzywami również pieczonymi na ruszcie.

SzaszłykTAKI SZASZŁYK ZJEDLIŚMY W LAHICZU

Lula kebab – to też danie mięsne, ale w tym wypadku jest to mięso mielone, nadziane na ruszt i usmażone w ogniu.

Dowga – kuchnia Azerbejdżanu obfituje również w zupy, których jest ok. 30. Jedną z bardziej znanych jest dowga, czyli zupa przyrządzona z jogurtu naturalnego z zieleniną i innymi dodatkami (na przykład ryżem). Zupa podawana jest na zimno lub na gorąco.

 dowgaDOWGA

Piti – z tej zupy słynie miasto Szeki. Przyrządza się ją w niedużych garnuszkach. Główne składniki to oczywiście baranina, a poza tym ciecierzyca i warzywa i szafran. Najciekawszy jest jednak sposób jej jedzenia, którego byśmy nie poznali, gdyby kelner nie spytał nas, czy wiemy, jak należy jeść tę zupę. Do zjedzenia tej zupy potrzeba dwóch talerzy. W jednym znajdowały się kawałki chleba i do tego talerza kelner przelał płyn. Następnie za pomocą tłuczka rozdrobnił i wymieszał to, co pozostało w garnuszku. W ten sposób tak naprawdę otrzymuje się dwie potrawy – zupę i drugie danie.

Pomidor yumurta, czyli po prostu jajecznica z pomidorami. Danie to zjedliśmy jako pierwszy posiłek w Azerbejdżanie po nocnej podróży pociągiem, więc jak możecie się domyślić musiało nam smakować z racji na zmęczenie ;).

pomidor yumurtaPOMIDOR YUMURTA

Qutab (czyt. gutab) – bardzo popularna przekąska. Cienkie placki przekładane mięsem, zieleniną lub serem. My często zamawialiśmy qutab jako przystawkę lub dodatek do innych dań. Sam qutab jest może niezbyt wyrazisty w smaku, ale z sumakiem (czyt. niżej) smakuje całkiem nieźle.

qutabQUTAB

Dolma – czyli po prostu gołąbki – ryż z mięsem zawijane w liście kapusty lub winogron. Nigdy nie ukrywałam, że nie jestem fanką gołąbków, ale trzy siostry smakowały nawet mnie. A trzy siostry to nic innego, jak pomidor, bakłażan i papryka nadziane mięsem. Mój znajomy mówił, że to jego ulubiona wersja dolmy i zupełnie mnie to nie dziwi :).  

Chinkali – jako wielbiciele kuchni gruzińskiej w Baku skusiliśmy się na chinkali. Potrawa nas jednak mocno zaskoczyła, bo zamiast pierogów otrzymaliśmy danie przypominające makaron z mielonym mięsem na wierzchu. Całkowite zaskoczenie, bo spodziewaliśmy się jednak czegoś innego.

trzy siostry i chinkaliTRZY SIOSTRY I CHINKALI

Sadż – danie, które warto zamówić chociażby ze względu na jego efektowny wygląd. Sadż to nic innego jak gorąca patelnia z mięsem i warzywami. Danie jest podawane w patelni, dzięki czemu dłużej pozostaje ciepłe.

sadżSADŻ

Żarkoje po azerbejdżańsku to akurat nasze odkrycie. Zamówiliśmy to danie, bo bardzo ładnie wyglądało na zdjęciu. Smak również nas nie rozczarował. Żarkoje to mięso z warzywami zawinięte w placek, który tuż po podaniu jest rozcinany przez kelnera. Po rozcięciu może nie robi już takiego wrażenia, ale smakuje świetnie.

 żarkojeŻARKOJE TUŻ PRZED "ROZPAKOWANIEM"

żarkojeI PO ROZPAKOWANIU

Herbata – nieodłącznym elementem każdego naszego posiłku w Azerbejdżanie była herbata, którą śmiało można nazwać narodowym napojem tego kraju. Zwykle dostawaliśmy ją zaparzoną w dzbankach, a do picia malutkie szklaneczki. W niektórych miejscach (na przykład w Lahiczu) do herbaty dostawaliśmy konfiturę. 

herbataAZERBEJDŻAN TO RAJ DLA WIELBICIELI HERBATY

Przyprawy - pisząc o kuchni Azerbejdżanu, nie sposób nie wspomnieć o przyprawach, bo tych jest naprawdę dużo. Dwie, na które chciałabym zwrócić uwagę, to szafran i sumak. Bez szafranu ciężko wyobrazić sobie niektóre z narodowych dań Azerbejdżanu, gdyż dodaje się go m.in. do piti czy płowu. Azerbejdżan jest jednym z najstarszych centrów szafranu – w niektórych regionach tego kraju był pozyskiwany już ponad tysiąc lat temu. Druga przyprawa to sumak. O ile szafran znałam już wcześniej i zdarzało mi się go stosować w trakcie gotowania, o tyle z sumakiem spotkałam się dopiero w Azerbejdżanie. W Azerbejdżanie jest ok. 250 gatunków tej przyprawy, a podawana jest na przykład do kebabów, szaszłyków czy qutabu. Potrawom nadaje kwaskowatego, cytrynowego posmaku.

sumakSUMAK